Copy.com podnosi limit do 15GB na darmowych kontach!

Od dawna byłem fanem Dropboxa. To świetna usługa przechowywania plików w chmurze, intuicyjna i tak prosta w obsłudze, że już prościej się nie da. Niestety, za darmo dają 2GB które udało mi się rozszerzyć poprzez system polecania usługi dalej do niecałych 5 GB, aich plany płatne są dla mnie za duże – nie potrzebuję aż 100 GB i nie chcę za to płacić aż 100 dolarów rocznie. Niby to nie aż tak dużo, ale nie potrafię sobie wytłumaczyć, dlaczego miałbym płacić za coś czego w 100% nie wykorzystam. Potrzebuję czegoś pomiędzy – przeliczyłem ostatnio, że moje „must have” na backup danych to około 20 GB.  Szkoda, że nie wpadli na pomysł stworzenia bardziej elastycznych planów. Dorzuciłbym tych parę giga za racjonalną opłatą i byłoby z głowy.

Strzeż się dropboxie!

Kolejne serwisy o podobnym działaniu rozdały nieco więcej na kontach darmowych – po 5 GB na Google Drive i SkyDrive od Microsoftu. Dropbox stoi w miejscu z ofertą 2 GB od kilku lat. Będąc bliskim złamania się i przepłacenia za konto pro na Dropbox, trafiłem kilka tygodni temu na nową tego typu usługę – Copy.com. 5 GB w standardzie + po 5 GB za polecenie. Ta druga liczba robi wrażenie, w porównaniu do 500 MB za polecenie od Dropboxa. Poleciłem konto 3 osobom i szybciutko uzyskałem moje wymarzone 20 GB przestrzeni – świetnie! Zastanawia mnie, dlaczego Dropbox nadal stoi w miejscu? Ceny dysków się zmieniają, szybkość łącz również. Nasze potrzeby z roku na rok rosną, ofertę trzeba do tego dostosować!

Storage na miarę 2013

Dzisiejszego poranka kasując mailingi reklamowe ze skrzynki mailowej przywitała mnie radosna wieść. Copy.com ledwie ruszyło trzy miesiące temu, a już idzie z duchem czasu. Limit na kontach darmowych został zwiększony z 5 do 15 GB. Ilość miejsca per zaproszenie nie zmienia się – nadal jest to 5 GB i myślę że jest to rozsądna liczba. A więc automatycznie, moje konto urosło do 30 GB co mnie ucieszyło. Przyznam, że przy takich limitach nie miałbym nic przeciwko, gdyby zaczęli wyświetlać mi w zamian nieagresywne reklamy kontekstowe w ich usłudze online. Czemu by nie? Uważam, że jest to tego warte.

Jeśli jeszcze nie korzystasz z podobnej usługi, zdecydowanie polecam. Synchronizacja między komputerami, podgląd plików online i na smartfonie oraz łatwe przesyłanie plików innym. Genialne. :)